Autor Wiadomość
patrico90
PostWysłany: Pią 9:08, 05 Sie 2016   Temat postu:

Oczywiście jestem bardzo wdzięczny za rady, bo dzięki wam się udałoSmile
Będę pisał w innym dziale forum o sprzedaży, ponieważ jak kupiłem vx obudziła się we mnie stara miłość do cruizerow, a nie mam tyle miejsca w garażu i czasu, żeby obok vz 1600 marauder zmieścił się Świerszczyk. Pozatym, jak się uporalem z tym wszystkim i zostało tylko jeżdżenie to nie jest już jakby tak atrakcyjny:-)
griba
PostWysłany: Pią 1:04, 05 Sie 2016   Temat postu: Good job!

Good job! Wink
patrico90
PostWysłany: Czw 22:40, 04 Sie 2016   Temat postu:

Linka założona gazniki rozebrane, wyczyszczone i poziom paliwa ustawiony tym razem przeze mnie, a nie przez majstrow, kupiłem wakuometry na internetach ustawiłem synchro, dokładnie sprawdziłem działanie linki ssania.
Pojechałem z koleżką wczoraj na wycieczkę nad jeziorko prawie 300 km sprawdziłem świece i ładna kawa z mlekiem obydwie:-)
dis
PostWysłany: Pon 19:27, 25 Lip 2016   Temat postu:

Nowa linka gazu = nowe synchro zwłaszcza dla linki gazu choć i dla biegu jałowego po zdjęciu zbiornika warto sprawdzić bo czasem inaczej się układa i jest rozjazd.
patrico90
PostWysłany: Pon 18:57, 25 Lip 2016   Temat postu:

Podjąłem więc trop dokładnego sprawdzenia gaznika:-) dziękuję za odpowiedzi, jak tylko przyjdzie linka gazu(zerwała się) pochwalę się jak poszło pewnie pod koniec tygodnia
griba
PostWysłany: Nie 23:39, 24 Lip 2016   Temat postu: Luźne pomysły

Kilka pomysłów na szybko. Wink

  1. Zbyt wysoki poziom paliwa w gaźniku - uszkodzony zaworek iglicowy albo źle ustawiony lub dziurawy pływak. Sprawdziłbym poziom paliwa w komorze pływakowej.
  2. Uszkodzona membrana kranika podciśnieniowego. Mogłaby puszczać paliwo przewodem podciśnienia za gaźnik bezpośrednio do cylindra. Raczej mało prawdopodobne, ale też bym to sprawdził.
  3. Niewyłączające się ssanie. Nie tylko linka musi się cofać, ale i zaworek w samym gaźniku powinien zamykać przepust odpowiedzialny za ssanie.
  4. Ogólny problem z gaźnikiem wynikający z nieprawidłowego odblokowania. Sprawdziłbym oznaczenie gaźnika i numery dysz w jego wnętrzu. Porównałbym z danymi z książki serwisowej.
dis
PostWysłany: Nie 23:09, 24 Lip 2016   Temat postu:

Ssanie jak chodzi wzorowo to może i jest ok ale pytanie czy nie zawiesza się np. linka tylnego gaźnika. Czarna świeca ewidentnie oznacza nadmiar paliwa w stosunku do powietrza i tu jes propozycja:
Odpal moto niech pochodzi na biegu jałowym przez pewien czas np. 5-10 minut po czym sprawdź świecę jaki ma kolor. W kolejnym kroku wyczyść świecę i po założeniu przejedź się możliwie równym normalnym tempem po czym po ok 10 minutach wyłącz silnik nie schodząc na obroty biegu jałowego (wyłącz silnik na kierownicy przy ok 3000 obr lub powyżej). Po zatrzymaniu się wykręć świecę i sprawdź kolor.
Świeca pracująca dłużej na biegu jałowym zawsze będzie ciemniejsza natomiast po wyczyszczeniu i jeździe w normalnych warunkach powinna mieć kolor kawy z mlekiem (więcej w tym mleka niż kawy ale tak się opisuje). Jeśli po jeździe w normalnych warunkach zaczynając jazdę z czystą świecą będzie ona czarna, może to oznaczać, że moto dostaje za dużo paliwa np. przez złe ustawienie iglicy (jest tam kilka ząbków).
Możliwe, że gdy był zblokowany były nieco inne ustawienia iglicy co też warto sprawdzić.
patrico90
PostWysłany: Nie 15:49, 24 Lip 2016   Temat postu:

Ssanie też chodzi wzorowo
patrico90
PostWysłany: Nie 15:45, 24 Lip 2016   Temat postu:

Filtry wyglądają jak nowe, przedmuchane przeze mnie kompresorem, skład mieszanki regulowany wg instrukcji z forum by Griba:-)
szuwar
PostWysłany: Nie 15:37, 24 Lip 2016   Temat postu:

A regulowaliście skład mieszanki? Może ma za bogatą na tylny gar. Może brudny albo mokry filtr powietrza. To pierwsze co mi przychodzi do głowy. Może zawiesiła się linka ssania. Ale raczej obstawiałbym skład mieszanki.
patrico90
PostWysłany: Sob 23:20, 23 Lip 2016   Temat postu: Kapryśny silnik

Witam wszystkich!
Jak pisałem wcześniej w kwietniu nabyłem swojego rumaka z przebiegiem 62k(odczyt z zegara) z 92r. Kupiony od pierwszego właściciela z Niemiec zablokowany blaszkami w kroccach do 50 KM czy jakoś tak i od razu dla mnie odblokowany.

Od razu po zakupie zaprowadzilem do człowieka, który dużo mówił, że się zna na motocyklach( mechanik z Hondy) na wymianę oleju , filtra, świec i regulacje zaworów. I zaczęły się przygody...pojawił się mocny uslizg sprzęgła i przestał gadać gar( ten bliżej siedzenia). Mechanik poprawiał, czyścił świece synchronizowal gazniki i czyścił je i cały czas to samo. Jak zajarzylem, że nie ma pojęcia co się dzieje, a każda wizyta to parę zł za srubke, nieważne czy coś zrobił, czy nie, a moto nie chodzi dalej na drugi gar zacząłem sam rzeźbić.
I wyszło: wymieniłem sprzęgło(tarcze,sprężyny) i chodzi pięknie.
Świecę(tą z trefnego gara) jak się wyczysci to jest w stanie przejechać 10 km potem trzeba zdjąć fajkę i położyć na garze tak żeby lekko dotykała i wtedy bez przerwy gar chodzi przez jakieś 500-600 km jazdy po mieście. Próbowałem zamieniać świece, fajki z przewodami i to samo. Z przodu swieca ma kolor kawy z mlekiem, i ładnie gar chodzi, a z tyłu jest czarna i mokra oraz łatwo się czyści.

Z kupionej na początku bańki motula 4l wlalem dziś ostatnią dolewke przy przebiegu 65,600
Człowiek u którego robiłem mówił, że moto ma dobrą komoresje, zaprowadzilem do innego i ten też mówił mi o dobrej kompresji, dobrze wyregulowanych zaworach i też robił mi synchro ale nie miał bladego pojęcia dlaczego tak się dzieje z tym drugim garem.


A teraz podam jeszcze szczegóły:
- z rur nie idzie żaden dymek, ewentualnie taki szarawy jak gar przez chwilę nie gada, przez chwilę po poprawieniu fajki, lub po przeczysczeniu świecy.
- płyn chłodnicy w normie
-silnik nie ma przeciekow (leciutkie poty przy uszczelkach od zaworów jak długo nie myty)
-masa sprawdzona i dobrze wkrecona,
-akumulator nowy.
- poza wyżej wymienionymi silnik chodzi bez zarzutu( nie stuka nie puka)
-moto ma moc, czuję, że 200 poleci, sam latam do 140 z zasady.

Przekopujac to zacne forum doszedłem do wniosków: uszczelniacze zaworowe i pierścienie do wymiany i będzie git
Proszę o opinię, wiem, że wielu użytkowników forum po przysłowiowym zapachu z rury dojdzie co z tym draniem jest nie tak.
(W międzyczasie kupiłem i założyłem nowe Continentale oraz założyłem podgrzewane manetki. A w piątek zerwała mi się linka gazu ale to już sobie poradzę chyba:-) Twisted Evil

Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group